niedziela, 4 listopada 2012

SEPHORA - killer trendsetter, czyli lakier zmiennym jest :)


Dzisiejszy lakier jest niewątpliwie dziwakiem :) 
Strasznie ciężko jest pokazać jego kolor na zdjęciach. Jego wielowymiarowość najlepiej widać na żywo. Gdy to w pierwszym momencie objawia się jako migoczący słonecznymi iskierkami brąz, za chwilę gaśnie i pokazuje swą spokojną i trochę khaki-nudną twarz, a na koniec, w świetle sztucznym, błyszczy zimną szarością. 
Zobaczcie same jak się zmienia :)










21 komentarzy:

  1. Fajny się mieni, ja mam też takiego cudaka na pazurkach ale z Miyo Tropikana, ten Twój jest śliczny, idealnie na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie migocze w jesiennym słońcu, to prawda :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. w buteleczce aż tak mnie nie urzekł i długo dojrzewałam do niego, no i ostatecznie okazało się, że barrdzo miło mnie zaskoczył :))

      Usuń
  3. ładny kolor :) ale nie przepadam za lakierami Sephory :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był pierwszy Sephorak jakiego uzywałam - trwałością nie powalił co prawda, ale szybkość wysychania, gruby pędzel i efekt jaki daje killer na pazurrach w pełni mnie zadowoliły :)

      Usuń
  4. nie miałam jeszcze lakieru z sephory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był mój pierwszy z Sephora'kiem :)

      Usuń
  5. Fajny kolorek, ale ja się jakoś zraziłam do lakierów z Sephory.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny odcień, jednak przede wszystkim zwróciłam uwagę na paznokcie - śliczne!
    Widzę, że są w coraz lepszym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są mocne i w bardzo przyzwoitej kondycji, to prawda, ale częste malowanie i zmywanie niezbyt dobrze na nie działa, więc staram się ograniczać do odżywek:)
      dzięki! :))

      Usuń
  7. Interesujący kolor, taki niejednoznaczny. Sama baza też fajna, bo jest dość bezpieczna i można ją zestawić w zasadzie ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, jest bezpieczny i jednocześnie nie nudny :)

      Usuń
  8. Jaki ładny kolorek! Ani to typowy brąz ani szary.. takie połączenie:) Świetnie wygląda na paznokciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny, podoba mi się w nim szczególnie ta szarość:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. boski kolor, bardzo modny, poszukam go sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę kilka przeciwniczek lakierów z sephory
    ja nie mam im nic do zarzucenia
    rozprowadzają się świetnie, mają obłędne kolory - kupiłam kiedyś taki prawie kobalt i ciemną zieleń; póki nie wykończyłam obu buteleczek, nie używałam innych ;)
    nie ocenię trwałości, bo paznokcie maluję co drugi, trzeci dzień, ale przez te dwa dni nic nie odpryskiwało, nie ścierało się
    dziewczyny, dlaczego Wam nie pasują te lakiery?
    czysta ciekawość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam pojęcia dlaczego są nielubiane, dla mnie lakier to lakier.
      czy sephorowy czy inny - z wysuszaczem schnie tyle samo, a po 2-3 dniach i tak zmywam, bo mi się szybko kolor nudzi i tyle. nie wiem o co kaman :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...