wtorek, 16 lipca 2013

HEBE w Gdańsku, czyli szał ciał


Jak pewnie większość gdańszczanek wie, w Galerii Przymorze otworzyła dziś dla nas swe podwoje różowa Drogeria Hebe

Nastąpiło to o godzinie 9:00, a o 10:00 kilka miejsc na półkach było już pustych. Może wcześniej dawali coś za darmo, a ja jak zwykle się spóźniłam?... Na ten przykład płyn micelarny z Tołpy za 9,99zł wzięłam ostatni. Nie potrzebuję płynu micelarnego, gdyż dopiero co nabyłam, ale skoro tak wymietli, to znaczy, że warto. No tak czy nie?...(warto czy nie warto? serio pytam, bo od Tołpy nie miałam jeszcze )
 (edit: chodzą słuchy, że płyny są na bieżąco uzupełniane, więc spoko się załapiecie)


A poza tym co?




Tłum kobitek, wiadomo. Zostałam siedem razy staranowana wózkami dziecięcymi różnej maści, dwanaście razy popchnięta koszykiem (śliczne mają koszyki! chcę taki na zakupy! <3) oraz, już w kolejce, napierały na mnie obfite kształty pewnej damy. Bo przecież wiadomo, że jak się komuś stanie cyckami na plecach, to będzie szybciej.

Brakuje testerów w wielu mazidłach. Nie wiem czy w ogóle ich nie dano, czy już wyszły. Chociaż nie, na standzie L'Oreal'a np. nie było nawet chyba miejsca przeznaczonego na testery. Ani do Shine Caresse ani do samych Caresse. Ani do kredek, bo też chciałam pomacać, a nie było nic do macania. Albo miałam pomroczność, nie wiem.

nowe limitki Catrice i Essence. Na tamtą chwilę nie ruszone. Z Essence ta z kulkami a'la meteoryty - Me&My Ice Cream bodajże, a Catrice ta z brązerem wielkim jak talerzyk deserowy - nie pamiętam nazwy. Nic mnie nie porwało z tychże. Stałam się nieczuła chyba jakaś. 

Perfumy chyba w fajnych cenach, bo dziki tłum się w ich pobliżu piętrzył. Nie wiem co tam jeszcze...
 Aaa, z tego co widziałam, to kosmetyki kolorowe są pozaklejane. Nie wiem czy wszystkie, ale te, które miałam w rękach swych na pewno. Bardzo duży plus. 
 Dziewczyny sympatyczne, znające się na rzeczy, a nie czytające z etykiet. Jakieś makijaże, malowanie pazurów, piszczące na wszystko bramki, Ważny Pan Ochroniarz, trochę śmiechu, różyczki, gratisy
Ogólne wrażenia na plus. Tylko te testery!

No, także wzięłam tylko tego micela i dwa Essiaki po 19,99zł za sztukę. 
A co, kiedyś musiał być ten pierwszy raz! Poza tym - pasowały mi do karty.




A jak wróciłam, to się okazało, że w skrzynce czeka niespodzianka od Rimmela.
Proszę bardzo, takie wtorki to ja lubię!





 A jak Wasz wtorek? :)
Macie w swoich miastach Hebe? Polecacie coś szczególne z ich asortymentu?


***

P.S.
 dzięki Wam mój blog znalazł się ponownie w Brązowej Pięćdziesiątce!
[KLIK! w baner]
źródło: Lusterko Em

dziękuję, że jesteście! :)))


66 komentarzy:

  1. u mnie niestety brak tej drogeri w piękne kolory się wyposażyłaś

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję taranowania przeróżnymi środkami, też tego nigdy nie lubię...
    Ale hebe samow sobie jest fajnym sklepem :) No i Essiaki piękne :) zwłąszcza ten jagodowy^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano fajna drogeria, z przyjemnością pokręcę się tam bez takich tłumów jak dziś:)

      Usuń
  3. też mam Hebe, w końcu jakaś dobrze zaopatrzona drogeria ;) Essie są bombowe no i oczywiście zazdroszczę niespodzianki od Rimmel'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mam tej drogerii blisko siebie a szkoda ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się doczekasz, jak i my tutaj w Gda:)

      Usuń
  5. Zazdroszczę Hebe ;D a co do przesyłki od Rimmela, sympatyczna bardzo ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. a u nas ni ma :( i essie mają bardzo pozytywne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak będę w stolicy to na pewno tam wejdę ;D śliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas w Hebe są testery prawie do wszystkiego, więc może jeszcze do Was nie dojechały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może ja jestem gapa i nie widziałam, przejdę się tam na spokojnie jak minie szaleństwo:)

      Usuń
  9. o zaaazdro!!! U mnie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  10. A wiesz, że po 12 system ruszył promocję na Essiaki z okazji otwarcia- do lakieru za 19,99 była dowolna odżywka za grosz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widziałam właśnie na Twoim FB, skandal!:)
      przy mnie dziewczyna zagadała ekspedientkę właśnie o tę promocję i ta nic nie wiedziała. może wiele osób pytało, skonsultowali z bazą i wtedy rzucili:)
      a Ty zwróciłaś uwagę na testery? czy tylko mnie się wydawało, że wielu nie było?

      Usuń
    2. Nikt nic nie wiedział, ja też dopiero przy kasie się dowiedziałam, bo jakaś młodziutka dziewczyna się mocno dopytywała i faktycznie zadzwonili, a po godzinie dopiero to działać zaczęło. Nawet nie wyobrażasz co się wtedy zaczęło dziać przy szafie Essie- chyba 4 razy łokciem dostałam:(

      Testerów nie było, byłam zaskoczona, że L'oreal ich nie ma i chyba mieć nie będzie.... bo gdzie. Ale i tak miło, że jeszcze wszystko nie jest wymacane, zobaczymy tylko jak długo:)

      Usuń
    3. ano właśnie, lipa bez testerów, bo niby zna się swatche z sieci, ale jednak co na żywo, to na żywo. no dobra, można maznąć w Rossie na przeciwko, tylko po co? trochę to mało logiczne dla mnie. no nic, zobaczymy, może się jeszcze ogarną:)

      no i Essence i Catrice nawet bez testerów? przecież tam zawsze są dla nich miejsca, hm.

      oj, mogę sobie wyobrazić co się działo, skoro bez promocji tratowali, szok:))

      Usuń
    4. Rossmann mocno w tyłek dostanie z taką konkurencją... ale to dobrze, że nie mogę znieść ich wymacanych kosmetyków.

      Usuń
    5. przyda im się lekkie otrzeźwienie, to fakt, bo to co się dzieje na półkach głównie szminkowych, te upaskudzone skuwki, to jest jakiś odlot. Natura się ostatnio ogarnęła, przynajmniej 'moja', przy ETC, i dziewczyny znowu zaklejają taśmą kredki, błyszczyki i inne.
      brakuje mi tylko zabezpieczania lakierów, które są odkręcane w celu zbadania pędzelka i nie wytłumaczysz. ych.

      Usuń
  11. Szkoda, że nie mam jak dziś tam podjechać, bo na Essiaki za 19,99 zł to i ja bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Hebe - to moja ulubiona drogeria, a do tego ma świetne promocje ;-) co do Tołpowego micela, ja go uwielbiam, świetnie zmywa, ale jest łagodny. Jestem w trakcie trzeciej butelki, myślę, że też go polubisz.

    Big Spender też mam i to jeden z moich ulubionych kolorów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, to fajnie wiedzieć, że micel dobrze zmywa, poczytałam opinie na KWC i cieszę się, że się złapałam:)
      Big Spender wygląda tak smakowicie soczyście-malinowo-jagodowo w butelce, że mam ochotę go zjeść, zobaczymy jaki będzie na pazurrach:)

      Usuń
    2. Fajnie jak tak przypadkiem wpada nam w ręce coś, co okazuje się być lubiane przez koleżanki, a do tego jest w dobrej cenie ;-) u mnie BigSpender na paznokciach wygląda tak: http://www.bangla.pl/zdjecia-essie-nail-polish-lakier-do-paznokci-up36257-76.htm lub tak http://img835.imageshack.us/img835/9108/flirtbigspender.png (po bokach) w zasadzie niewiele się zmienia, a trwałość i czas schnięcia - bajka <3

      Usuń
    3. piękny jest:) zobaczę jak długo wytrzyma u mnie Peach Daiquiri i będę natychmiast malowała Spenderem:)

      Usuń
  13. Hebe to moja ulubiona drogeria.

    Fajne kolory Essiaków wybrałaś :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez dzisiejszych tłumów ma szansę stać się też moją ulubioną:)

      Usuń
  14. A czy wiesz może, do kiedy będą obowiązywały te pyszne ceny za Essiaki? :D Zapchany sklep to ostatnie miejsce, którego pragnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z gazetki na ich stronie FB wynika, że dzisiejsze ceny obowiązują do 22 lipca, ale czy wszystkie? nie mam pojęcia:)

      Usuń
  15. piękne essiaki :D a hebe uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żałuję że u mnie w pobliżu nie ma Hebe :(

    OdpowiedzUsuń
  17. haha, też uwielbiam jak ktoś na mnie z tyłu naparza :/ ah kobity! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy Twój micel z Tołpy to ten sam, który jest dostępny w biedronce? (BeBeauty)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ponoć to ten sam, ale tego z Biedry nigdy nie udało mi się dostać niestety

      Usuń
    2. Albo mi się wydaje, albo w Tołpowym jest jeszcze dodatkowo torf :)

      Usuń
    3. łomatko, a co ten torf robi?:)

      Usuń
  19. Też się oblowilam w nowym Hebe w Rybniku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widziałam na FB, że u Was też w końcu otworzyli:)

      Usuń
  20. Uwielbiam Peach Daiguiri :) Mam nadzieję, że Ty też będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czadowy jest! mam go już na pazurach, pasuje mi to torby i leginsów :D

      Usuń
  21. Piękne lakiery wybrałaś :) a pamiętasz może ile kosztowały te kuleczki z Essence ala meteoryty?:) ciekawa ich jestem, bo u mnie ich nie będzie...buuu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że około 14-15zł, ale głowy sobie nie dam uciąć:)

      Usuń
  22. Ja sobie odpuściłam wyprawę do tego hebe dzisiaj i chyba dobrze zrobiłam z tego co piszesz, tym bardziej, że musiałabym mojego malca niespełna miesięcznego targać z sobą.. Pewnie tam wpadnę za jakiś czas jak szaleństwo minie :P

    PS. Świetnie się czytało opis całej wyprawy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze zrobiłaś odpuszczając, z tego co słyszałam, to popołudniu, było jeszcze gorzej niż rano:D
      ja też na spokojnie przejdę się za parę dni, bo połowy nie obejrzałam przez to szaleństwo:)

      Usuń
  23. U mnie nie ma niestety tej drogerii ale to może lepiej dla mojego portfela :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i tak, bo mimo, że żadnych chciejstw nie miałam specjalnych, to i tak karta poszła w ruch:D

      Usuń
  24. Mam Hebe u siebie ale nie wiem co o niej myśleć. Z jednej strony fajnie, że są tam marki, których brakuje w innych drogeriach-sieciówkach. Z drugiej strony na niektóre produkty są wyraźnie zawyżone ceny. Tak więc czasami sobie wpadam zerknąć co nowego ale wolę Rossmana i Naturę ;) A zakupy bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, to cenna uwaga - będę zwracała uwagę na ceny w takim razie, Rossmann jest dokładnie naprzeciwko, więc porównać łatwo:)
      dzięki:)

      Usuń
  25. U mnie niestety nie ma tej drogerii, a zakupami tam bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo polubilam hebe ze wzgledu na roznorodnosc producentow, czego brakuje mi juz w rossmanie... a hebe odwiedzam w gdyni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja parę tygodni temu byłam w Toruńskiej Hebe i wtedy był mój pierwszy raz i przebierałam nogami ze zniecierpliwienia kiedy w końcu blisko domu będzie:D

      Usuń
  27. testery pewnie będą, wydaje mi się, że bali się tego zamieszania związanego z otwarciem sklepu:P Hebe mi się podoba do sporo tych produktów jest, chociaż czasami panie co 3s pytają w czym pomóc a ja lubię spokój podczas zakupów i sama pomacać, pooglądać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, kurde, nie jestem taka pewna, bo na standzie Lorealowym serio nie ma miejsca na testery, albo nie ogarnęłam do końca, popatrzę na spokojnie na dniach:)
      a panie były wporzo, nie zagadywały niepytane, a zapytane potrafiły doradzić, więc super:) ja też nie lubię jak się nade mną wisi, gdy się skupiam nad poważnymi sprawami kolorówkowymi:D

      Usuń
  28. Mam PD z Essie i jestem zachycona, mam nadzieję, że będie Ci równie dobrze służył :) A z asortymentu typowo Hebe polecam maskę mleczną do włosów Kallosa (choć pewnie już o niej slyszałaś). Mała kosztuje ok. 5 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, widzisz, słyszałam o niej same dobre rzeczy, dopisuję do listy, dzięki:)
      dzisiaj nie dało się za bardzo porozglądać wśród włosowych produktów, ale widziałam, że jest dużo fajności:)

      Usuń
    2. a na PD nie mogę się napatrzeć, mam go już na pazurach - nieźle daje po oczach:))

      Usuń
  29. super kolorki z essie wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. trafiłam jakimś cudem na otwarcie Hebe w Poznaniu i też kupiłam ten płyn Tołpy :) fajny, ale w regularnej cenie nie kupię (tutaj jest moja recenzja: http://7hillsofbeauty.blogspot.com/2013/05/topa-dermo-face-physio-pyn-micelarny-do.html)

    a kolory lakierów cudne!

    pozdrawiam ze Stambułu! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, jak chciałabym zobaczyć Stambuł!:)

      Usuń
  31. u mnie chyba nigdy nie otowrzą tej drogerii..:( piękne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wierzyłam, że w Gda będzie i proszę - jest:) bądz dobrej mysli!:)

      Usuń
  32. W Toruniu jest Hebe, ale zawsze jak tam jestem jest ogromny tłok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój pierwszy raz z Hebe był w Toruniu! :))
      gdy w maju byłam tam na chwilę zjeść pierogi w Pierogarni pod Blaszanym Kotem - przepyszne:)
      bardzo lubię Toruń, mam do niego stosunek mocno sentymentalny... <3 ;)

      Usuń
  33. L'Oreal ma miejsce na testery ;) I już w większości zostało dostarczonych... z tego co wiem to nie jest wina sklepu ani pracowników tylko samego dystrybutora bo nie wysłał ich na czas ... teraz mają testery w nadmiarze jeżeli chodzi o L'oreal natomiast w evenline i bellu ciągle są braki ...

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja choć mam jeszcze 2 w szafce to i tak skuszę sie na ten z Tołpy kiedy u mnie w mieście otworzą hebe, a ma być to już niebawem:)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...