czwartek, 3 maja 2012

na długomajówkowy czwartek - róże i fiolety oraz półnagość dla odważnych :>


 Dziś popołudniu zaczęło się chmurzyć, może w końcu trochę pogrzmoci nad morzem... 
Lubicie burzę? Ja uwielbiam, zwłaszcza nocą! Kocham jak mruczy najpierw w oddali, a za sekundę wali piorunami tuż obok i błyskami zamienia noc w dzień, mrrru! :)))))

No, ale dość marzeń! Czas na dzisiejsze oko. Zmalowane na chwilę i zaraz zmyte, albowiem od początku majówki daję twarzy odpocząć od podkładów, cieni i innych upiększaczy. I muszę powiedzieć, że bardzo jej to służy :)



podkład BAVIPHAT Magic Girls - #1 fresh for oily skin
puder GUERLAIN METEORITES Pressed - 02 Teint Beige
róż INGLOT 59
jako rozświetlacz cień LUCY MINERALS - Whisper
jako baza pod cienie czarna kredka BOURJOIS Khal&Contour
cienie EVERYDAY MINERALS - Rock Anthem + COASTAL SCENTS - Very Coral + INGLOT d.s. 467 + INGLOT pigment 181
tusz LANCOME Doll Eyes
błyszczyk ESSENCE Stay With Me - Me & my ice cream


***

A niżej zdjęcie dla odważnych - po zmyciu makijażu z połowy twarzy zaczynam cierpieć na Zanikowość Rzęsną, Sinowatość Podoczną oraz Czerwoność Nosową :D


A Wy jakie macie przypadłości po zmyciu makijażu? :D

38 komentarzy:

  1. piękny makijaż. :) i błyszczyk, bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jesteś piękna, też Cię ajlovju i do bólu ale jak lubisz burze to ja się pakuję i wynoszę XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ ależ ależ... moja Droga! ależ ja Ciebie przed burzą obronię! nie bojaj :)))
      a kociambry obronią Bigosa, bo on pewno bojący tak jak i Pańcia, khrrrrr... :D

      Usuń
    2. on jest myśliwski a trzęsie się jak zimne nóżki :D jak poświadczycie certyfikatem, że macie szkolenia sekjuriti to się zastanowimy XD

      Usuń
    3. ja mam całe życie zimne nóżki... :| chyba, że jest upał +dzieści, to wtedy PRAGNĘ je mieć. lubię również zimne nóżki mojej Mam, tzn. kurcząt, w galarecie :D

      Usuń
    4. oł noł, one się tak trzęsą i mają wypustki XD

      Usuń
    5. ...o nie! gdzie widziałaś moje nóżki?!?!?!
      :D:D

      Usuń
  3. Przepiękny makijaż!!! Tak strasznie mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bez makijażu jesteś równie piękna;)

    połączenie kolorów cienie boskie:) i bardzo Ci pasują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. neee... nie lubię siebie w wersji bezrzęsnej :D
      dzięki :)

      Usuń
  5. w wersji NUDE jestes piękna również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozwolę sobie się nie zgodzić :D

      Usuń
  6. Cudny makijaż, ale ja również uważam, że i bez niego jesteś piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wo! Kochana, na co ja nie cierpię po zmyciu makijażu!!! Głównie podkrążenie oczne, plamiastość wszechobecna i porowatość ogólna:-)
    A co do burzy to uwielbiam, tylko w tym roku doczekać się nie mogę. Burza nocą, jeżeli o mnie chodzi mogłaby być conocnie:-)))
    A makijaż cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie, zapomniałam o plamiastości i porowatości :D
      TAK! conocne burze... mmm... :)))) z tym, że wtedy cierpiałabym na Podgłębioną Sinowatość i Podkrążoność, albowiem w czasie burzy zamiast spać, to siedzę na łóżku i się gapię przez okno, albo wyłażę na balkon i stoję w wichurze i deszczu jak świrnięta :D
      dzięki :)

      Usuń
  8. Oj ten blyszczyk - swietny odcien a'la Barbie Pink, mnie sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ślicznie!!
    Burzy to może nie, ale deszcz uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądasz prześlicznie i bez i w makijażu.
    A sam makijaż wygląda magicznie i jest 100% w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejna piękność w blogowym świecie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny makakijaż i bardzo Ci w nim do twarzy:) Ja po zmyciu makijażu cierpię na podkrążenie oczne tak duże, że przysłania mi niemal cały świat...

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietny makijaz! i moje ukochane fiolety, bomba:D
    Wersja bez makijazu- zazdroszcze, powaznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyglądasz zarówno z makijażem jak i bez!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem, gdzie Ty widzisz te swoje przypadłości- masz naprawdę idealną cerę! (czego potwornie zazdroszczę :P niedobra ja).
    Szkoda, że makeup przetrwał tylko sesję foto, bo jest świetny.

    pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie sinowatość podoczna i kropkowatość (czyt. pory jak kratery :D, pytam się dzisiaj męża: "widać, że nie mam podkładu?", a on: "hmmm, no masz jakieś kropki między brwiami, na nosie i wokoło...").

    Ajko, Ty to i w samym kremie jesteś cudna. ;*** A makijaż jak zawsze zabójczy, fiolet i róż <3

    OdpowiedzUsuń
  17. cudny makijaż, a taki błyszczyk muszę mieć. ;-)
    dołączam do grona obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bez makijażu wyglądasz świetnie :) Ja bez wystraszyłabym niestety wszystkich :(
    A makijaż perfekcyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też lubię burzę nocą :)
    Ładny makijaż oczu, chciałabym się kiedyś nauczyć tak malować :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj tam nie jest tak źle.Serio:)Gdybys nie wspomniała o czerwoności nosowej to bym nie zauważyła.
    A makijaż świetny0jak zwykle:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam dodatkowo Zanikowość Brwiową ;-)
    Ale i tak jesteśmy cud miód maliny ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...