czwartek, 6 grudnia 2012

nocny Miko :D

 
Godzinę temu Paczkomat przysłał mi sms-a, że Mikołaj zostawił paczkę w żółtej ścianie.
Poleciałam więc w ten mróz i ciemną noc, cóż było robić :)))


Bardzo jestem ciekawa tych błyszczydeł, używała któraś? 
Testy naustne zacznynam od jutra, a zdjęcia poglądowe pojawią się jak tylko spotkam kiedyś światło dzienne na swej drodze, czyli pewnie w weekend :)

A jak tam u Was? Miki dopisał? :)))

niedziela, 2 grudnia 2012

niedzielny makijaż i prośba o Doradztwo Włosowe :))


Dwa posty w jeden dzień - szaleństwo! ;)))

Odkąd noszę doczepiane rzęsy [KLIK!], bardzo rzadko maluję ślepia. Zwykle podkreślam tylko dolną powiekę, a górnej nie męczę. Skóra oczu bardzo na tym zyskała, bo nie trę jej przy codziennym demakijażu, nie wysuszam cieniami itd. No nieważne :) Czasami zatęsknię jednak za mocnym podkreśleniem i tak tez było dzisiaj.


;)))

podkład Max Factor Facefinity 3w1 nude
cienie Inglot: matte 329 i 353 + amc 53
bronzer/róż Essence Into the wild
błyszczyk Stila <3 Barbie 


To tak tytułem wstępu, a przechodząc do doradztwa... :)

Jak widzicie moje włosy są obecnie (a tak po prawdzie to od dłuższego czasu, gdyż ostatni raz widziały farbę w listopadzie zeszłego roku:))) w dwóch kolorach: Naturalno-Mysio-Brązowym i Jasno-Blond-Balejażowym. Przez większość czasu bardzo mi się ten efekt podoba, mówię sobie, że to takie naturalne ombre, jakie robi sobie Drew Barrymore [KLIK!] za milion dolarów;)) Jednak są chwile, że mam ochotę zasiąść z impetem na fotelu fryzjerskim i zażądać!...
No właśnie... czego? :)
Korci mnie blond, bo ZAWSZE do niego wracam i najlepiej się w nim czuje. Ale też ten mój naturalny nie nie-podoba;) mi się aż tak bardzo. Wiem, że nie ma bata, żebym farbą uzyskała DOKŁADNIE taki sam odcień brązu/myszości jaki dała mi natura, a podczas noszenia wszelkich ciemnych kolorów mój odrost w KAŻDYM przypadku wygląda fatalnie - kontrastując z ciemną farba staje się po prostu ciemno-siwy(?). 

Myślicie, że da się zrobić tak, żeby uzyskać naturalniejszy, mniej kontrastowy, efekt przejścia pomiędzy naturą a balejażem, ale tak, żeby nie ingerować w odrost? A może po prostu ściąć włosy na wysokości  tego_co_kiedyś_było_grzywką i niech sobie rosną nadal bezfarbowo ? Ehhh...

Wiem, że jest wśród Was mnóstwo Specjalistek Włosowych - bardzo liczę na jakieś pomysły i propozycje do wykonania na moich cienkich jak więzienna zupa włosach ;D

polecam otwarcie zdjęcia w nowym oknie
 W różnych postach mogłyście mnie widzieć w ciemnych [KLIK!] i [KLIK!], rudych [KLIK!], no i blond [KLIK!] i [KLIK!] włosach - może to Wam jakoś rozjaśni obraz i pomoże mi doradzić?

HEŁP! :))) 


igranie z ogniem ;)

Biorąc sobie do serca Wasze rady w kwestii żelkowego ognika od MF [KLIK!], postanowiłam wypróbować jego działanie na kilku lakierach bazowych. Efekty poniżej.

zestaw pierwszy:
1. OPI Wocka Wocka
2. OPI Pamplona Purple
3. OPI Dim Sum Plum 
4. OPI Sparrow Me the Drama
5. Manhattan pro-french
+
=


zestaw drugi:
6. ZOYA Tallulah
7. RIMMEL Funtime Fuschia
8. RIMMEL  Sun Downer
9. OPI Flit a Bit
10. ESSENCE Most Wanted
+
=


Najbardziej podoba mi się efekt na czerwieni i ciemniejszych różach OPIkowych, na obu pomarańczach i nudziaku od Essence. Muszę koniecznie nabyć jeszcze jakieś czarnuchy, granaty i bordziaki, żeby moja ciekawość została całkowicie zaspokojona :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...