wtorek, 3 września 2013

lakiery Paris Memories - prezentacja na paznokciach



Kilka dni temu chwaliłam się Wam nowymi nabytkami lakierowymi za grosze. Dziś pokażę jak wyglądają na paznokciach. Zdjęć dość dużo, bo - znacie mnie nie od dziś - nie umiem wybrać po jednym. Nigdy.




I po kolei: 




***


***



lakiery bazowe:
 My Secret Candy
Rimmel Celebrity Bash
 Paris Memories B273
My Secret Golden Night
My Secret Fruit Coctail



Z miejsca zakochałam się w efekcie jaki top daje na czarnym lakierze i dlatego teraz mój mani wygląda tak:




Lakiery różnią się od siebie konsystencją i długością wysychania. 
Jeśli chodzi o różowo-foletowa perełkę, to nie mogę się do niczego przyczepić, bo nie smuży, dwie cieniutkie warstwy schną szybko i kryją bardzo dobrze mimo, że lakier jest dość rzadki. A do tego w słońcu migocze milionami różnobarwnych iskierek - nie udało mi się tego efektu złapać na zdjęciu, musicie mi uwierzyć na słowo.
Z kremowym fioletem jest już ciut gorzej, tutaj nie obędzie się bez wysuszacza. Pierwsza warstwa to smużasta porażka, winę zrzucam tu jednak na pędzelek, który trafił mi się lekko potargany. Druga warstwa to już piękna, ciemnofioletowa tafla, która błyszczy wyśmienicie bez topu, ale za cholerę bez niego nie wysycha. Jednak Insta Dry od Sally Hansen robi świetną robotę i już po 5 minutach od pomalowania możemy spokojnie używać rąk.
Top jak to top. Drobinki w różnych kolorach i kształtach. Schnie dość szybko. Zawartość brokatu w brokacie porządna, w mani fioletowo-czarnym nałożyłam tylko jedna warstwę, do testów na lakierach różnych są warstwy dwie. Na czarnej bazie wymiata!
Podsumowując: lakiery porządne i tanie. Moim zdaniem warte wypróbowania.




18 komentarzy:

  1. śliwka piękna i ten z drobinkami

    OdpowiedzUsuń
  2. mi się wszystkie kolorki podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten ciemny fiolet i topper są świetne :) bardzo fajne lakiery, chociaż nie w duecie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  4. ten drugi i topper sa sliczne, perełka nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsyz jest okropny ;) Nie lubie tego wykonczenia na paznokciach ;)) ale reszta jest swietna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. top rzeczywiście przepięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fiolecik i top najbardziej mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. patrzyłam wczoraj na nie i nie mogłam się zdecydować na kolor :P

    OdpowiedzUsuń
  9. obok mnie jest sklepik z kosmetykami tej firmy, ale jakoś nigdy tam nie byłam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety nie dałam rady nim pomalować, mam numer b11272.
    Nie mam cierpliwości do nakładania kilku warstw a dwie to dla niego za mało.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...